Tytuł: Olśnienie
Seria: Olśnienie (#1)
Autor: Aimee Agresti
Wydawnictwo Remi
Stron 496
Opis Wydawcy:
Czułam na sobie jego wzrok, ciężki i roztargniony. Zbliżył się do mnie i poczułam przyjemny aromat cedru. Jego głos brzmiał łagodnie.
- Pomyśl, Haven, możesz dokonać wielkich rzeczy.
- Chyba nie do końca rozumiem, czego ode mnie chcesz.
Pochylił się, a jego oddech sprawił, że po skórze przebiegł mi dreszcz, a blizny obudziły się z uśpienia i zaczęły piec.
- Chcę twojej duszy – wyszeptał. – Proszę, oddaj mi swoją duszę.
Grzeczna licealistka Haven odbywa staż w ekskluzywnym hotelu w Chicago. Poznaje tam Luciana mężczyznę ze snów, i zakochuje się nim. Dostrzega jednak, ze piękni ludzie z hotelu, nie są tacy, jakimi chcieliby się wydawać. Co więcej, mają straszliwy plan i trudnią się kupowaniem dusz. Kto wygra w walce o duszę Haven? Trochę Portret Doriana Gray’a, trochę Diabeł ubiera się u Prady.
Moja recenzja:
"Olśnienie" –
kolejna książka paranormal romance jakich wiele. Tak właśnie
myślałam o tej książce. A jednak pomimo tego od początku mnie
niezwykle intrygowała. Okładka, tytuł, opis... To wszystko mnie do
niej przyciągało, a jednak zwlekałam z momentem kiedy po nią
sięgnę. W końcu to nastąpiło i muszę przyznać, że ta
książka pod wieloma względami mnie zaskoczyła. Jeszcze ta
wzmianka w opisie o "Portrecie Doriana Gray'a" i książce
"Diabeł ubiera się u Prady". Coś tam słyszałam o tych
książkach, ale nie czytałam. Nie wiedziałam czego mam się
spodziewać. Kompletny mętlik w głowie!
Fabuła zaskakująca... Nie
ma tu nieziemsko przystojnego chłopaka, który zaczyna chodzić do
zwykłego liceum i tam zakochuje się w najmniej / najbardziej
popularnej dziewczynie w szkole. Co więcej ten nieziemsko przystojny
chłopak nie pojawia się także w lesie / na drodze / w domu itp...
To już było intrygujące!
W dziele p. Aimee Agresti ten nieziemsko przystojny chłopak pojawia
się w życiu głównej bohaterki w zupełnie innych
okolicznościach... Jest jej szefem.
Prymuska Haven otrzymuje
propozycję odbycia stażu w najbardziej ekskluzywnym hotelu w
Chigago. Oczywiście zgadza się i razem z dwójką znajomych ze
szkoły zamieszkuje w hotelu. Tam poznaje Luciana. Mężczyzna od
razu wpada jej w oko. Dziewczyna jednak myśli, że w otoczeniu tak
pięknych ludzi, którzy pracują w hotelu i w obliczu jej szefowej
mężczyzna nawet na nią nie spojrzy. A jednak pozory mogą mylić...
Sprawy zaczynają się komplikować. Wiadomości od nieznanego
nadawcy, kolejne tajemnice i niebezpieczeństwa. I pytanie: "O
co w tym wszystkim chodzi?" Gra toczy się o dusze kolejnych
osób... Czy Haven zdoła powstrzymać Zło?
Dziewczyna wraz ze swoimi
przyjaciółmi – Lance'm i Dante'm musi stawić czoła wielu
niebezpieczeństwom. Staje się coraz odważniejsza, a jednak pomimo
tego ma łagodne serce. Nawet dla Aurelii – swojej szefowej. Serce
grzecznej uczennicy niejeden raz zabije dla przystojnego, a za razem
niebezpiecznego Luciana. Wygra rozum czy serce?
Bohaterowie są barwni i
dobrze zarysowani. Różnią się przez co tworzą w książce spójną
całość Autorka cały czas mieszała, a jednak to wszystko łączyło
się w całość. Niepokój, tajemnice... Czytałam tą książkę z
zaangażowaniem. Ciekawa – taka właśnie jest ta książka.
"Olśnienie" to
książka w której zwrot akcji goni następny. Napisanym bardzo
przyjemnym, lekkim językiem dzięki czemu jej czytanie staje się
przyjemnością. Z początku mnie tylko zaciekawiła, ale każda
kolejna strona dostarczała mi coraz więcej wrażeń. Narracja
pierwszoosobowa oczami Haven. Wątek miłości jest ciekawy, lecz tak
naprawdę moim zdaniem trochę sztuczny. Jest to
według mnie najsłabszy punkt tej książki. Może w następnym częściach
będzie z nim lepiej...
Nie żałuję, że
przeczytałam tą książkę. Wciągnęła mnie do swojego świata, a
jej czytanie sprawiło mi przyjemność. Różni się zdecydowanie od
innych książek paranormal romance. Jest przemyślana, dobrze
opracowana. Skusicie się? ;)
Moja ocena: 7/10 Bardzo dobra!
Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Remi!



